Pokazuje: 1 - 6 of 6 WYNIKÓW
malarstwo

Rysunkowe wizje szaleńca

Pewien czas temu Metro­po­li­tan Museum zro­bi­ło coś cudow­ne­go, czym wywo­ła­ło wiel­ki entu­zjazm w moim ser­cu. Oka­za­ło się, iż posta­no­wi­li oni udo­stęp­nić swo­je książ­ki (w tym jed­ną, któ­rej boha­te­rem jest van Gogh) w inter­ne­cie cał­kiem za dar­mo. Dzię­ki temu moż­na cał­kiem legal­nie pobrać pdf z inte­re­su­ją­cą nas pozy­cją i roz­ko­szo­wać się jego zawar­to­ścią do woli, a … 

malarstwo

Małych przyjaciół ciąg dalszy

Czas na dru­gą część moich wypo­cin, czy­li obra­zy któ­rych tema­tem są zwie­rzę­ta. Tym razem chcia­łam poka­zać wam jede­na­ście obra­zów, rów­nież arty­stów wsze­la­kich, jed­nak­że bliż­szych naszym cza­som, niż obra­zy z czę­ści pierw­szej. Zaczy­na­my od lat 70 XIX wie­ku, a koń­czy­my 114 lat póź­niej. Marian­ne North, Ryby, 1870 Autor­ką owych uro­czych rybek była ilu­stra­tor­ka bota­nicz­na. Jej liczne … 

malarstwo

Mali przyjaciele

Zwie­rzę jest czę­sto tema­tem moich wpi­sów, ale do tej pory wspo­mi­na­łam o zwie­rzę­tach przy oka­zji kon­kret­nych arty­stów. Zachwy­ca­łam się już koń­mi Micha­łow­skie­go, czy dzie­ła­mi Düre­ra i teraz przy­szedł czas na arty­stów róż­nych. Tych zna­nych, ale rów­nież mniej roz­po­zna­wal­nych. Nie­ste­ty zna­la­złam tyle roz­kosz­nych obra­zów ze zwie­rza­ka­mi wsze­la­ki­mi, że będzie to już kolej­na not­ka po górach, którą … 

malarstwo

Koniec focha

Nastą­pił kres moje­go gnie­wa­nia się na blo­go­wy ser­wis i rekla­my, więc korzy­sta­jąc z wol­ne­go cza­su oko­­ło-świą­­te­cz­ne­­go roz­my­śla­łam nad tym, co moż­na by tu wrzu­cić i przy­po­mnia­ło mi się, że nie tak daw­no temu na wykła­dzie ogrom­ny zachwyt wywo­ła­ły u mnie szki­ce Dela­cro­ixa. Zwłasz­cza moją uwa­gę przy­kuł dzien­nik pro­wa­dzo­ny przez arty­stę pod­czas podró­ży, w któ­rym zapisywał … 

malarstwo

Rysunki

Daw­no nie było tu nic nowe­go, ale nie dla­te­go, że już mi się znu­dzi­ło, a po pro­stu cza­su tro­chę brak :) Wra­cam dziś, nie obie­cu­jąc jed­nak, że szyb­ko poja­wi się coś kolej­ne­go. Na ostat­nim wykła­dzie z histo­rii sztu­ki nowo­żyt­nej, któ­ry był w zasa­dzie o niczym, zain­te­re­so­wał mnie temat Jeana Anto­ine Wat­te­au. Twór­ca ten jest prekursorem …