Pokazuje: 11 - 15 of 15 WYNIKÓW
malarstwo

Rysunki

Daw­no nie było tu nic nowe­go, ale nie dla­te­go, że już mi się znu­dzi­ło, a po pro­stu cza­su tro­chę brak :) Wra­cam dziś, nie obie­cu­jąc jed­nak, że szyb­ko poja­wi się coś kolej­ne­go. Na ostat­nim wykła­dzie z histo­rii sztu­ki nowo­żyt­nej, któ­ry był w zasa­dzie o niczym, zain­te­re­so­wał mnie temat Jeana Anto­ine Wat­te­au. Twór­ca ten jest prekursorem … 

malarstwo rzemiosło artystyczne

Kolorowe okna

Jest pew­ne miej­sce, któ­re znam tyl­ko ze zdjęć, a któ­re wpra­wia mnie w nie­praw­do­po­dob­ny zachwyt. Miej­sce ma śre­dnio­wiecz­ny rodo­wód, co w pew­nym sen­sie ów zachwyt może tłu­ma­czyć, jeśli zna się moje upodo­ba­nia i wie się, że darzę ten okres w sztu­ce spo­rą dozą uczu­cia. Witra­że w kate­drze Naj­święt­szej Marii Pan­ny w Char­tres, o któ­rych chciałabym … 

malarstwo

Byki i jelenie

Dziś tro­chę pre­hi­sto­rii, a mia­no­wi­cie kil­ka słów o sztu­ce naj­daw­niej­szej odna­le­zio­nej w jamach Lascaux. Fran­cu­ska jaski­nia zosta­ła przy­pad­ko­wo odkry­ta przez kil­ku chłop­ców w 1940 roku. Oka­za­ło się, że w swym wnę­trzu, skry­wa malo­wi­dła pocho­dzą­ce z okre­su pale­oli­tu. W 1948 roku gro­tę otwar­to dla zwie­dza­ją­cych, jed­nak już w 1955 naro­bi­li oni dużo szkód (poprzez np. oddy­cha­nie!), więc … 

malarstwo

Wyspa z punktów

Będąc świe­żo po obej­rze­niu Bar­ba­rel­li (któ­rą ser­decz­nie pole­cam wszyst­kim fanom dzi­wactw jak np. ludzie jadą­cy na nar­tach cią­gnię­tych przez płaszcz­kę z rogiem), przy­po­mniał mi się pewien obraz, któ­ry poja­wił się na samym począt­ku fil­mu. W sce­nie, gdzie Jane Fon­da ścią­ga swój kosmicz­ny ska­fan­der, w tle widać para­wan z repro­duk­cją obra­zu Nie­dziel­ne popo­łu­dnie na wyspie Gran­de Jat­te, o którym … 

rzeźba

Gislebertus

Jak w tytu­le, Gisle­ber­tus to rzeź­biarz, któ­ry żył i two­rzył w XII stu­le­ciu we Fran­cji. Wybra­łam jego oso­bę, a w zasa­dzie kon­kret­ną reali­za­cję — zachod­ni tym­pa­non kate­dry w Autun — gdyż jest to dzie­ło, któ­re przez ten rok nie­ja­ko mnie ‘prze­śla­du­je’. Na począt­ku tro­chę narze­ka­łam, cho­ciaż sama doko­na­łam tego wybo­ru (piszę o tym nie­wiel­ką pracę), …