Dziś będzie o ład­nych książ­kach w roz­ma­itych języ­kach. Począt­ko­wo chcia­łam ogra­ni­czyć się tyl­ko do widzia­nych w muzeum w Dro­hi­czy­nie, ale wte­dy nie poka­za­ła­bym Wam tych z mecze­tu w Boho­ni­kach i syna­go­gi we Wło­da­wie. A są napraw­dę pięk­ne! Wybacz­cie, że dużo piszę o pod­la­skich tere­nach, ale  mam dużo zdjęć wła­snych i jakoś dalej żyję objaz­dem, na któ­rym byłam :)

Na pierw­szy ogień pój­dą książ­ki z muzeum dro­hi­czyń­skie­go. Do Dro­hi­czy­na kie­dyś jesz­cze wró­cę w osob­nej not­ce na temat jed­ne­go z kościo­łów znaj­du­ją­cych się tam, bo sta­no­wi on nie­wąt­pli­wie oso­bli­wy okaz… Przy­znam się, że tro­chę ze mnie oprych, bo nie­zbyt słu­cha­łam sio­stry, któ­ra nas opro­wa­dza­ła po muzeum. Sku­pi­łam się na książ­kach, któ­re kom­plet­nie mnie urze­kły, a następ­nie na ślicz­nie hafto­wa­nych orna­tach (takie moje hob­by od nie­daw­na). W kwe­stii ksią­żek oka­za­ło się, że są tam zacho­wa­ne czte­ry kar­ty manu­skryp­tu powsta­łe­go we Fran­cji z XII/XIII wie­ku. Szko­da, że eks­po­nu­ją je w ten spo­sób, że dwie kar­ty są pod spodem, ale dobre i to.

4 Drohiczyn 1 Muzeum (8)

4 Drohiczyn 1 Muzeum (9)

4 Drohiczyn 1 Muzeum (10)

Kolej­ny­mi rze­cza­mi, któ­re zwró­ci­ły moją uwa­gę, były frag­men­ty ewan­ge­lia­rza z 2 poło­wy XIV wie­ku i póź­niej­sze roz­ma­ite dzie­ła dru­ko­wa­ne, któ­rych foto­gra­fie zamiesz­czam, byście mogli nacie­szyć oczy (cho­ciaż zdję­cia pozo­sta­wia­ją wie­le do życze­nia i w nie­któ­rych się tro­chę odbi­jam… ALE KSIĄŻKI!).

4 Drohiczyn 1 Muzeum (12)

4 Drohiczyn 1 Muzeum (16)

4 Drohiczyn 1 Muzeum (15)

4 Drohiczyn 1 Muzeum (14)

4 Drohiczyn 1 Muzeum (3)

Gdy dotar­li­śmy do Boho­ni­ków i zwie­dza­li­śmy nie­wiel­ki meczet, oczy­wi­ście chwi­le po wej­ściu do środ­ka, w moje oczy rzu­ci­ła się książ­ka. Nie mogę sobie teraz przy­po­mnieć czy imam mówił o XVI czy XVII wie­ku, wiem tyl­ko, że zabro­nił nam jej doty­kać. No, ale zacny to Koran i war­to rzu­cić na nie­go okiem :)

3 Bohoniki 1 Meczet TatarskiJPG (23)

W ostat­ni już dzień naszej pod­la­skiej podró­ży zawi­ta­li­śmy do rekla­mu­ją­cej się jako mia­sto sty­ku trzech kul­tur Wło­da­wy. O koście­le, a zwłasz­cza rzeź­bach w nim, wspo­mnę jesz­cze w przy­szło­ści. O syna­go­dze pew­nie też, ale o książ­kach któ­re tam widzia­łam powiem już dziś. Może nie są to jakieś kon­kret­ne i sza­le­nie waż­ne oka­zy, ale wzbu­dzi­ły mój zachwyt. Jed­no pomiesz­cze­nie wypeł­nio­ne było ława­mi, na któ­rych leża­ły poje­dyn­cze egzem­pla­rze. Głów­na sala (nie znam ter­mi­no­lo­gii uży­wa­nej odno­śnie syna­gog, zatem wybacz­cie być może błęd­ne okre­śle­nia) zawie­ra­ła gablo­ty z roz­ma­ito­ścia­mi, gdzie mię­dzy inny­mi były Tory i książ­ki, a na pię­trze był poko­ik ze sto­łem z poroz­kła­da­ny­mi wolu­mi­na­mi i pół­ki, na któ­rych były uło­żo­ne kolej­ne sztu­ki. Szko­da, że nie potra­fię zro­zu­mieć z nich ani sło­wa, bo wra­że­nia wizu­al­ne pozo­sta­wi­ły niezapomniane.

2 Włodawa 3 Synagoga (16)

2 Włodawa 3 Synagoga (15)

2 Włodawa 3 Synagoga (24)

2 Włodawa 3 Synagoga (30)

 

2 Włodawa 3 Synagoga (46)

2 Włodawa 3 Synagoga (44)

Dziś bar­dzo dużo zdjęć, ale mam nadzie­ję, że się spodo­ba­ją. Oczy­wi­ście świat pełen jest ksią­żek, któ­re zachwy­ca­ją swo­im bogac­twem, bądź też  para­dok­sal­nie pro­sto­tą. Na szczę­ście doży­li­śmy pięk­nych cza­sów, gdzie inter­net skry­wa wie­le dobrej jako­ści ska­nów ręko­pi­sów oraz inku­na­bu­łów. Duże biblio­te­ki, któ­re w zbio­rach mają takie cuda, coraz chęt­niej udo­stęp­nia­ją je w sie­ci. Na pew­no prze­wyż­sza­ją one swą jako­ścią pre­zen­to­wa­ne powy­żej, jed­nak twier­dzę, że pięk­ne rze­czy moż­na odna­leźć wszę­dzie — nie tyl­ko w zbio­rach wiel­kich i cenio­nych instytucji :)

rzemiosło artystyczne Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.